Ćwiczenia a zdrowie psychiczne – jak aktywność fizyczna wpływa na naszą psychikę?

Kiedy myślimy o treningu, pierwszym skojarzeniem jest zwykle sylwetka – redukcja tkanki tłuszczowej, budowa mięśni, poprawa kondycji.

Chyba nigdy nie słyszałam, żeby ktoś przepisał komuś trening na receptę, a szkoda, bo uważam że jest to antidotum na wiele problemów , począwszy od różnego rodzaju bólów, dysfunkcji aparatu ruchu, aż po zdrowie psychiczne. I na tym właśnie chcę się dzisiaj skupić.

 Coraz więcej badań naukowych pokazuje, że aktywność fizyczna działa jak naturalny antydepresant, reduktor stresu i „dopalacz” motywacji. A co nas w dzisiejszych czasach niszczy najbardziej (pomijając przetworzoną żywność), jak nie właśnie wyżej wspomniany stres???  Pierwsze rozmowy z podopiecznymi bardzo często otwierają im oczy jak duży wpływ na ich życie wywiera stres. Najgorsze jest to, że już nikogo on nie dziwi i przyzwyczailiśmy się populacyjnie do takiego życia. Ciągła gonitwa…  Czasy mamy jakie mamy i nie mamy wpływu na postęp cywilizacyjny, ale stres możemy próbować sami niwelować- choćby przez aktywność fizyczną. Powiecie, „taaaaa jasne….”- to nie może być takie proste…. ale uwierzcie mi, że warto spróbować 😉
  W tym wpisie przyjrzymy się, jak ćwiczenia wpływają na naszą psychikę i dlaczego mogą być jednym z najlepszych narzędzi do dbania o zdrowie emocjonalne.

  1. Ćwiczenia obniżają poziom stresu

Stres to nieodłączny element współczesnego życia. Aktywność fizyczna działa tutaj jak naturalny zawór bezpieczeństwa. Podczas ćwiczeń: organizm uwalnia endorfiny – hormony szczęścia, spada poziom kortyzolu – hormonu stresu, poprawia się przepływ krwi w mózgu, co sprzyja jasności myślenia. Nawet krótki spacer,  czy 20 minut ćwiczeń może znacząco zmniejszyć napięcie. To dlatego wielu z nas czuje się lepiej po siłowni czy bieganiu, nawet jeśli początkowo brakuje motywacji. Kiedyś obiecałam Wam opowiedzieć więcej o tym dlaczego pokochałam bieganie… otóż właśnie dlatego, że podczas biegu czułam jak resetuję głowę, czułam się jakby wolniejsza, a zarazem miałam poczucie że mogę wszystko, że szystko zależy ode mnie, że wszystko się ułoży… i nie wierzyłabym w te hasła, gdybym tego nie doświadczyła, dlatego tym bardziej zachęcam Was do WŁASNYCH DOŚWIADCZEŃ! Nie zakładajcie, że coś nie działa, dopóki się nie przekonacie na sobie.

 2. Ruch jako naturalny antydepresant 

Według badań regularna aktywność fizyczna może być równie skuteczna jak farmakoterapia w leczeniu łagodnej i umiarkowanej depresji. Mechanizmy są złożone, ale najważniejsze efekty to: zwiększona produkcja serotoniny i dopaminy (neuroprzekaźników odpowiadających za nastrój), poprawa jakości snu, poczucie sprawczości i kontroli nad własnym ciałem. Nie bez powodu mówi się, że ruch to „lekarstwo bez recepty”. Więc jeśli miewasz spadki formy psychicznej nie powinieneś pozwolić, aby zawładnęły Tobą emocje. Idź na siłownię-  zmęcz się porządnie, idź pobiegaj, cokolwiek ale pozostań aktywny. Zaprocentuje to poprawą Twojego samopoczucia.

3. Ćwiczenia poprawiają pewność siebie i samoocenę

 Każdy kolejny trening, każdy dodatkowy kilogram na sztandze czy przebiegnięty kilometr buduje poczucie sprawczości. Z czasem ćwiczenia nie tylko zmieniają ciało, ale też sposób, w jaki je postrzegamy. Osoby aktywne mają wyższą samoocenę, częściej podejmują wyzwania także poza siłownią, czują, że mają wpływ na swoje życie i zdrowie. To ogromny kapitał psychiczny, który przenosi się na relacje, pracę i codzienne funkcjonowanie. I tu znowu mogłabym pisać kolejne pół strony o sobie, ale oszczędzę Wam tego. Ma być merytorycznie i na temat 🙂 Powiem tylko, że moje życie, moje zachowanie, podejmowanie przeze mnie decyzji, rozmaitych działań naprawdę się zmieniło. Jestem bardziej stanowcza, zdecydowana i pewna siebie w podejściu do wielu aspektów życia.

4. Treningi wspierają koncentrację i pracę mózgu

 Aktywność fizyczna poprawia neuroplastyczność mózgu, czyli zdolność do tworzenia nowych połączeń nerwowych. Regularne ćwiczenia wspomagają: pamięć i uczenie się, koncentrację i zdolność rozwiązywania problemów, kreatywność. Nie bez powodu wielu przedsiębiorców czy artystów traktuje sport jako codzienny rytuał. To nie tylko kwestia zdrowia fizycznego – to sposób na „oczyszczenie głowy” i świeże spojrzenie na problemy. Uczmy też tego nasze dzieci od najmłodszych lat, będzie im w życiu o wiele łatwiej, a w dzisiejszej dobie zdrowie psychiczne jest turbo ważne także dla tych młodych ludzi. Jak je uczyć i wspierać??? Najlepiej poprzez dawanie przykładu. Ot mamy kolejny powód, dla którego warto zacząć trenować, jeśli jeszcze tego nie robisz.

5. Aktywność redukuje objawy lęku

 Badania pokazują, że już jedna sesja wysiłku potrafi zmniejszyć poziom lęku u osób zmagających się z zaburzeniami nerwicowymi. Mechanizm polega na lepszej regulacji układu nerwowego, poprawie jakości snu i zmniejszeniu fizjologicznych objawów stresu (np. napięcia mięśniowego czy przyspieszonego tętna). Dodatkowo sama świadomość, że robimy coś dobrego dla zdrowia, działa kojąco.

6. Społeczny aspekt treningów 

 Aktywność fizyczna często łączy ludzi – czy to na siłowni, w grupie biegowej, na zajęciach fitness, czy w drużynie sportowej. Wspólny wysiłek daje poczucie przynależności, kontakt z innymi ludźmi przeciwdziała samotności, łatwiej o motywację i wsparcie, gdy mamy towarzyszy w treningu. To szczególnie ważne w czasach, gdy coraz więcej osób doświadcza izolacji społecznej.

7. Ruch wspiera sen i regenerację psychiczną 

Bez dobrego snu trudno o równowagę psychiczną. Ćwiczenia pomagają: szybciej zasypiać, głębiej spać, regulować rytm dobowy. Lepszy sen oznacza stabilniejszy nastrój, więcej energii i lepsze radzenie sobie ze stresem.

 Podsumowanie:

Ćwiczenia fizyczne to nie tylko sposób na zdrowe ciało, ale też na zdrową psychikę. Regularny ruch pomaga radzić sobie ze stresem, poprawia nastrój, buduje pewność siebie i wspiera funkcje mózgu. To naturalny antydepresant, lek na lęk i najtańszy sposób na poprawę jakości życia. Dlatego jeśli myślisz o aktywności fizycznej wyłącznie w kontekście wyglądu – czas zmienić perspektywę. Twoje ciało będzie Ci wdzięczne, ale Twoja psychika jeszcze bardziej.

Wpis ten dedykuję wszystkim tym, którzy od treningu oczekują tylko i wyłącznie utraty tkanki tłuszczowej. Spójrzcie na aktywność fizyczną poprzez pryzmat tego wpisu, zachęcam 😉

Zyskacie więcej, niż myślicie 😉

Krótko….ale mam nadzieję, że przekonam tym artykułem wszystkich tych, którzy twierdzą, że siłownia to nie dla nich… że nie nie widzą sensu żeby po pracy jeszcze się męczyć…. , albo że nie mają czasu na trenowanie

Podziel się swoją opinią

Studio Treningu Personalnego DAFIT Zdrowie & Fitness w Tarnogrodzie

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.